czwartek, 3 października 2013

Wstępnie o olejach


Źródło : www.weheartit.com


Temat olejowania został już chyba omówiony w Internecie w każdym możliwym aspekcie. Ja również chciałabym podzielić się z Wami moją wiedzą, spostrzeżeniami, metodami czy ulubionymi olejami. Tym wpisem chciałabym też zapoczątkować serię postów, poświęconych właśnie temu tematowi. Nawet jeśli jesteście już ze sprawą zaznajomione, to polecam przeczytanie do końca, a nuż się czegoś dowiecie. :)

Prawdopodobnie najczęściej zadawanym mi pytaniem jest : 

"Czy nakładasz na włosy taki zwykły ojej, jak do smażenia?" 

W zasadzie to tak. Większość olei, które mam w swojej "kolekcji", to te które mają zastosowanie w zakresie kulinarnym. Dlatego warto przetrząsnąć szafki w kuchni w poszukiwaniu np. Oliwy z oliwek, oleju lnianego, czy sezamowego. 

Najlepiej, żeby Wasz olej był tłoczony na zimno, nierafinowany. Dlaczego? 
Kiedy olej pozyskiwany jest w wysokiej temperaturze, jego jakość może znacznie ulec pogorszeniu, ciepło może przyczynić się do utraty cennych właściwości. 
Kiedy olej jest rafinowany, jest oczyszczony, nie posiada prawie wcale substancji które mogą odżywić nasze włosy. 

Jak rozpoznać olej rafinowany? 
Kilka raz zetknęłam się z sytuacją, kiedy wzięłam olej do ręki, dokładnie przejrzałam etykietę, ale nie znalazłam informacji na temat tego czy jest on oczyszczony, czy nie.W takim przypadku należy pamiętać, że jeśli mamy do czynienia z produktem rafinowanym, nie będzie on miał prawie żadnego zapachu ani smaku. Co prawda ze sprawdzeniem tego w sklepie może być problem, dlatego warto zwyczajnie zapytać kogoś z obsługi, może będą znali odpowiedź.
Produkty nierafinowane są też droższe. Więc gdy na sklepowej półce, obok siebie stoją dwa względnie takie same oleje, o tej samej pojemności ale jeden z nich jest droższy np. o 10 zł, to możemy być pawie pewne, który jest który.
Najlepiej szukać jednak takich, na który jasno i wyraźnie jest napisane, czy został on poddany oczyszczaniu, czy też nie. 

Pod jakimi nazwami w składach występują oleje? 

Odpowiedź jest prosta, są to te nazwy, które na końcu mają słowo "oil " 
Nie dajmy się zmylić jednak nazwie " Mineral Oil", ponieważ jest to nic innego jak parafina. 

Kolejnym częsty pytaniem z jakim spotykam się na różnych forach internatowych jest : 

"Na moje włosy oleje nie działają, nie widzę poprawy ich stanu. Dlaczego tak się dzieje?" 

Czynników wpływających na działanie danego oleju jest masa. Najczęściej chodzi po prostu o nieodpowiednie dobranie oleju w stosunku do porowatości. ( o tym następnym razem )
Może jednak na to wpłynąć również : 

  • Czas trzymania oleju na włosach. Tu nie ma żadnego wyznacznika. Powszechnie krąży opinia, że im dłużej, tym lepiej. Ale oczywiście od każdej reguły są wyjątki. Same metodą prób i błędów musicie do tego dojść. Jak zresztą do większości aspektów pielęgnacji Waszych kłaczków. :)
  • Ilość oleju na włosach. Pamiętam jak sama na początku lałam na włosy olej litrami. Kiedy czytałam, że inne dziewczyny używają do tego łyżki stołowej, było to dla mnie wręcz nie do pojęcia. "Jak taka malusia ilość ma wystarczyć i pomóc włosom?" A no może, i to bardzo!
  • Temperatura. Ciepło rozchyla łuski włosa i ułatwia przenikanie składników odżywczych do ich wnętrza. 
  • Szampon z silnymi detergentami typu SLS. Wiadomo, olej trzeba zmyć dokładnie. Ale nie katujmy włosów kilka razy szamponem z SLS i SLES, ponieważ mogą one wymyć również działanie oleju. Mycie czymś delikatniejszym również się sprawdzi. :)
Pamiętajmy również, że nic nie działa od razu. Czasem na efekty olejowania trzeba czekać bardzo długo, ale niech Was to nie zniechęca. 
Myślę, że na raz wystarczy, nie chcę Was odstraszyć ilością druczku. :D
Do następnego! :)

Ściskam Was mocno. :)

5 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post i fajny nowy wygląd bloga :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przypadł do gustu. :):*

      Usuń
  2. Ależ masz piękne włosy! Wow! :)

    Oj tak, życie w NY jest cudowne, chciałabym tam zostać na zawsze, zobaczymy jak się życie potoczy. ;)
    Powiem nieskromnie, że chwilami sama sobie zazdroszczę.. ;p


    ps. bardzo uroczo tu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię Ci się! :)
      Dziękuję bardzo. :))

      Usuń
  3. Życzę powodzenia w Blogowaniu:)
    Będę zaglądać częściej:))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie

    BUZIAKI :******

    chicabombb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, sprawiają mi one wiele radości. :) Odwiedzam każdego komentującego.

Możesz zostawić link do bloga, ponieważ często odnośniki w Waszych profilach nie działają.

Jeśli masz do mnie pytanie zapraszam na mojego aska, odpowiadam na bierząco. :)
http://ask.fm/makeyourhairbeautiful

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...