Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2014

Olejek rycynowy w pielęgnacji włosów, rzęs i paznokci

Olej rycynowy jest zdecydowanie jednym z najbardziej popularnych olejów do włosów, chociaż w rzeczywistości jego zastosowanie jest całkowicie inne, dlatego niech nie zraża Was fakt, że jest to lek przeczyszczający. :D 

Chyba każda z nas słyszała o jego cudownych właściwościach. Dziś przybliżymy je sobie dokładnie.


 Kilka faktów i właściwości: 

  • Przyciemnia włosy, jest to jednak raczej delikatny efekt 
  • Przyśpiesza porost włosów 
  • Jest gęsty i dość problematyczny do zmycia 
  • Taniutki, ok 2 zł za 30 g, czyli powyższą buteleczkę 
  • Wzmacnia rzęsy i brwi 
  • Dostępny w każdej aptece 
  • Jest jednym z najbardziej nabłyszczających olei 
  • Przed używaniem warto jest go lekko podgrzać 

Jak go stosować? 

  • Skóra głowy 
W poście o przyśpieszaniu porostu włosów już Wam o nim wspominałam (KLIK). Nie lubię aplikować go samego ze względu na jego gęstość i to jak ciężko go zmyć, a nawet dokładnie zaaplikować. Wystarczy dodać troszkę innego olejku, który jest rzadszy, nie zmieni to właściwości, a czasem nawet je wzmocni. 
Włosy będą nie tylko rosły szybciej, ale jest również duża szansa na wzmocnienie ich. Może delikatnie przyciemniać, oraz hamować wypadanie. Oczywiście przy zachowanej regularności. 


  • Olejowanie włosów
Nie polecam olejowania nim włosów, nie w pojedynkę. Paradoksalnie może wysuszać włosy. Dodatkowo ciężko się zmywa, jest kłopotliwy. Nie trzeba jednak  z niego całkiem rezygnować. Dobrym sposobem jest dodawanie go do innych olejków, jednak musi być go mniej. Wtedy nigdy nam nie zaszkodzi, a może pomóc. Ma właściwości dość silnie nabłyszczające i wzmacniające, więc możliwe jest wydobycie blasku z włosów. 


  • Rzęsy i brwi? 
Wzmacnia? Przyciemnia? Jest zatem idealny jako odżywka do brwi i rzęs. Ma jednak jedną wadę jeśli chodzi o rzęsy. Jest płynny i łatwo włazi do oczu. A jak już się tam dostanie to.. Cóż, ja myślałam, że oślepłam, autentycznie. :D Dlatego gorąco polecam pomadę Alterra, która jest na jego bazie, ale w tym samym czasie ma konsystencję stałą. Pomadka jako odżywka do rzęs? :o Tak, tak samo jak płyn do higieny intymnej jako szampon. Ach, te baby, czego to one nie wymyślą. :D 


  • Zabezpieczanie końcówek 
W tej roli się nie sprawdzi. Jak wspomniałam wyżej może przesuszać, jest gęsty i nie będzie wyglądał dobrze, włosy będą wyglądać na tłuste, ponieważ tak ciężko jest go rozprowadzić, to prawie niemożliwe jest zrobienie tego równomiernie. 


  • Paznokcie 
Niewątpliwie je wzmacnia. Można co jakiś czas porządnie wsmarować go w paznokcie i skórki. A robię to w przerwach między malowaniem, a pomalowane mam teraz zawsze. Ogólnie to polecam Wam olejowanie paznokci, ogranicza to rozdwajanie, poprawia nawilżenie płytki, paznokcie są twardsze, a skórki zadbane. 



Moim zdaniem olej rycynowy warto mieć. Jego zastosowań jest sporo, a cena i dostępność jest zachęcająca. Używacie? :) Jeśli tak to w jaki sposób? :) Może macie jakieś własne patenty? 

Ściskam Was mocno. :)

niedziela, 1 września 2013

Początek akcji olejowania paznokci + serum do paznokci DIY

Łamliwe i rozdwajające się paznokcie? Tak, ten problem dotyczy również mnie. Gdy tylko trochę podrosną zaczynają się kruszyć, szczególnie po bokach. Wystarczy, że jednego dnia zapomnę o posmarowaniu ich kremem, ewentualnie jakąś odżywką, a już następnego płytka zaczyna się łuszczyć. Zainspirowana oraz zmotywowana efektami u Idalii, (które możecie obejrzeć TUTAJ) postanowiłam wziąć się za swoje pazurki. Od dziś przez kolejne 3 miesiące codziennie mam zamiar wcierać w nie mieszankę, którą opiszę poniżej. Dodatkowo mam w planach ograniczyć malowanie, oraz jak najmniej je skracać, żebyście mogły zobaczyć pełne efekty. Stan moich paznokci na dzień dzisiejszy prezentuje się następująco : 






Do kuracji mam zamiar używać własnoręcznie robionej odżywki. Sporządziłam ją w wyczyszczonym pojemniku po lakierze do paznokci. Nie poddam Wam dokładnych proporcji, ponieważ nie kierowałam się żadnym konkretnym przepisem. Można powiedzieć, że wlałam tam wszystko co miałam akurat pod ręką. :)
Oleje których użyłam: 
  • oliwa z oliwek
  • olejek Babydream fur mama ( w składzie znajdziemy olej sojowy, ze słodkich migdałów, słonecznikowy, jojoba, makadamia oraz witaminę E ) 
  • olej rycynowy 
  • olej kokosowy 
  • kilka kropli witaminy A E 
  • glicerynę, dzięki której moja mikstura stała się dwufazowa. :D Przed użyciem wystarczy wstrząsnąć. 




Na dziś to tyle, mam nadzieję, że pierwsze efekty będą widoczne niedługo. Kolejna aktualizacja ich stanu ukaże się za miesiąc. 

Ściskam Was mocno. :)

PS. Post o sposobach na trądzik postanowiłam przełożyć na jutro, ze względu na to, że chciałam zacząć powyższą kurację równo pierwszego września. 
A tym którzy, tak jak ja jutro wracają do szkoły chciałabym życzyć udanego roku szkolnego! :) na tyle ile jest to możliwe. :D 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...