czwartek, 11 września 2014

Czy przed olejowaniem trzeba zmyć silikony?

Dziś bierzemy na warsztat dość często powtarzającą się w mailach i pytaniach na moim asku kwestię. Będzie krótko zwięźle i na temat. Zapraszam. :)

Mam zamiar co jakiś czas powtarzać taką formę postów z odpowiedziami na Wasze najczęstsze pytania. Co Wy na to? 


"Czy przed olejowaniem włosów trzeba zmyć silikony? Czy ich obecność na włosie nie zatrzyma działanie oleju?" 

Muszę przyznać, że na początku mojego zwariowania na punkcie włosów sama sporo myślałam nad odpowiedzią. 
Przecież jeśli silikony oblepiają nam włosy filmem, to czy olejowanie takich włosów ma jakiś sens? 

Odpowiedź: 

Tak ma. Żadna z nas nie będzie przed nakładaniem oleju specjalnie myła włosów, bo komu by się chciało. Poza tym nie ma najmniejszej potrzeby. (Więcej szkody przyniosłoby takie podwójne mycie.) 

Silikony chronią włosy przed czynnikami zewnętrznymi, ale nie są aż tak szczelne, żeby substancje aktywne zawarte w olejach nie mgły wnikać. Co więcej silikony się wycierają, nie zostają na włosach w takiej ilości w jakiej zostały nałożone. Niektóre z nich dodatkowo odparowują z włosów. Istnieją również takie, które rozpuszczają się w tłuszczach, więc tu już w zupełności nie ma problemu. 

Tak więc nie warto rezygnować z zabezpieczania końcówek, ponieważ ma to gigantyczne znaczenie w pielęgnacji włosów, szczególnie tych porowatych


A jakie pytania dotyczące włosów nurtują/nurtowały Was? :) Pamiętajcie, że macie do mnie do dyspozycji praktycznie ciągle na moim asku. :)

Ściskam Was mocno. :) 

16 komentarzy:

  1. Nigdy sie nad tym niezastanawialam

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci, że dopiero teraz nad tym się zastanowiłam ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama też nigdy nad tym nie myślałam ale na szczęście nie będę musiała zmieniać nawyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo! Też się nad tym często zastanawiałam, także dobrze wiedzieć, że jedno z drugim nie koliduje ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Raz mi się zdarzyło mieć myśli filozoficzne na ten temat, ale po prostu nałożyłam olej i widać dobrze zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. a czytałam o dziewczynach, które myją włosy przed olejowaniem i zastanawiałam się czy tylko ja jestem leniwa i robię to po prostu przed myciem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma to sens! Masz racje, przecież silikony nie są aż tak trwałe, mamy przecież te lotne, czy chociażby mechaniczne "urazy" je ścierają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to "ma to sens" zabrzmiało jakbym sama sobie zaprzeczali ;D masz racje, nie trzeba zmywać silikonów przed olejowaniem, popieram!

      Usuń
    2. I dobrze, że nie trzeba bo pewnie i tak bym tego nie robiła. :D

      Usuń
  8. Ja wychodzę z założenia że silikony nie beton i jak najbardziej przepuszczają. Gdybyśmy nałożyły na włosy silikon budowlany to wtedy byłoby czym się martwić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też nigdy się nad tym nie zastanawiałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję, że napisalas na to pytanie! Bardzo mnie ono nurtowalo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podczytuję Ciebie już od dłuższego czasu, ale teraz dopiero zaczynam moją walkę o piękne włosy i w dużej mierze zawdzięczam to Tobie i Twojemu blogowi :) I uważam, że posty odpowiadające na najczęściej zadawane pytania są świetnym pomysłem!
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę kochana! :* Ściskam. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, sprawiają mi one wiele radości. :) Odwiedzam każdego komentującego.

Możesz zostawić link do bloga, ponieważ często odnośniki w Waszych profilach nie działają.

Jeśli masz do mnie pytanie zapraszam na mojego aska, odpowiadam na bierząco. :)
http://ask.fm/makeyourhairbeautiful

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...