sobota, 4 stycznia 2014

Urodowe postanowienia na 2014 rok

Witam Was cieplutko w nowym roku! :) Życzę Wam dużo wiary w siebie, realizacji swoich planów, spełniania marzeń, tych małych i dużych, i przede wszystkim miłości. 

Co roku staram się wyznaczyć sobie małe cele i postanowienia. W 2014 stworzyłam również listę urodowych postanowień. Mam nadzieję, że jeśli podzielę się nią z Wami, zachęci, a nawet zmusi mnie to do realizowania ich. Was również zachęcam do spisania sobie czegoś takiego i powieszenia w widocznym miejscu. W moim przypadku będzie to toaletka. :) 
No to zaczynamy! 

PIJ DUŻO WODY 
Częściowo udało mi się to wprowadzać w życie kilka miesięcy temu. Stawiałam sobie butelkę przy łóżku i nie było nie - piłam. Po jakimś czasie weszło mi to nawet w nawyk. W tym roku również chcę o to zadbać. 

OLEJUJ 
Nie tylko włosy. :) Paznokcie, rzęsy, a czasem nawet ręce i twarz. Oleje mają 'magiczną moc', i są jednymi z moich ulubionych produktów pielęgnacyjnych. Bardzo poprawiły stan moich włosów (co pokazywałam TU), ale chcę żeby było jeszcze lepiej. 

ZDROWIEJ SIĘ ODŻYWIAJ 
Wiem, wiem, ambitnie, dużo ludzi (w tym ja) to sobie obiecuje i nic z tego nie wychodzi. Nie chcę całkowicie przerzucić się na zieleninę już, od teraz, natychmiast. Chcę jedynie starać się częściej sięgać po owoce, do obiadów jeść dużo surówek, ograniczyć fast-foody. 

PRZYŚPIESZAJ POROST NA WSZYSTKICH FRONTACH 
Mam już serdecznie dość moich dwukolorowych włosów, a myśl, że gdybym od początku brała się za przyśpieszanie, to teraz miałabym naturalne za ramiona doprowadza mnie do szału. W tym roku będzie inaczej! (Jasne i kto Ci uwierzy, gadać to Ty sobie możesz. :D) Postaram się pić siemię lniane, łykać tabletki CP, pić skrzypokrzywę i robić masaż. 

ĆWICZ 
Muszę się Wam przyznać, że moja kondycja woła o pomstę do nieba. Chcę ją wreszcie trochę poprawić. Może nie jest to urodowe postanowienie, ale zdrowotne na pewno. :) 


To chyba tyle. :)

A co Wy obiecywałyście sobie w tym roku? Podzielcie się tym ze mną. Macie taką listę? Jeśli nie to zachęcam do zrobienia. :) 

Ściskam Was mocno. :) 

22 komentarze:

  1. ciekawe postanowienia ;)
    ps. masz cudowne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama wodę zaczęłam pić kilka lat temu i na szczęście już mi tak zostało. Sama mam wiele uronowych postanowień na ten rok- aż ciężko byłoby wszystko wymienić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę wytrwałości w postanowieniach! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę się podpisać pod twoimi postanowieniami :) Też mam takie ambicje, a co z tego wyjdzie zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz takie piękne włosy... Zazdroszczę.
    Zaczęłam olejować włosy we wrześniu i nie widzę efektów :(
    Życzę wytrwałości w postanowieniach!

    OdpowiedzUsuń
  6. postanowiłam sobie regularnie olejować włosy bo zawsze z tym kiepsko u mnie było:(

    http://takbardzokosmetycznie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kilka Twoich postanowień powiela się z moimi :)
    czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam identyczne postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciężkie te postanowienia :D wody nie piję bo nie lubię, olejowanie się u mnie nie sprawdziło, zdrowe odżywianie i ćwiczenia to w ogóle kosmos :D jedynie przyśpieszenie porostu mnie interesuje :D powodzenia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam identyczne postanowienia, domyślam się, że nie jesteśmy same w tym temacie :) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Też przydałoby mi się zacząć ćwiczyć...
    Powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wszystkie te postanowienia wypełniam od dawna, no może oprócz zapuszczania, bo wydaje mi się, że mam już pożądaną długość włosów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również zaczynam ćwiczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wytrwałości;)
    obserwuję (dzikuska26) i liczę na rewanż:)

    zapraszam:
    http://swiatdzikuski26.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. powodzenia:)
    moja jest bardzo podobna: więcej wody, zdrowsze odżywianie + dalej ćwiczyć bo ćwiczę od kwietnia i muszę przyznać że nigdy nie czułam się lepiej:)
    i dwukolorowe włosy doprowadzają mnie do szału, z tym że mój odrost to dopiero jakieś 10cm;)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. życzę powodzenia! ja też mam kilka postanowień - myślę, że warto o nie powalczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. powodzenia! Wierzę że Ci się uda:) buziaczkiiii:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia wyznaczonych celów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdrowe odżywianie, picie wody... wszystko stosowane :P ale mało to daje przez przeklęty utleniacz ;) eh... gdyby człowiek miał ładny naturalny kolor nie byłoby problemu...:) może spróbuje przybliżyc kolor do bardziej naturalnego zmieniając jedynie odcień na ładniejszy...czas pokaże! Póki co olejowanie, olejowanie i jeszcze raz olejowanie- widzę dużą poprawę! ściskam:*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz, sprawiają mi one wiele radości. :) Odwiedzam każdego komentującego.

Możesz zostawić link do bloga, ponieważ często odnośniki w Waszych profilach nie działają.

Jeśli masz do mnie pytanie zapraszam na mojego aska, odpowiadam na bierząco. :)
http://ask.fm/makeyourhairbeautiful

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...